wtorek, 13 stycznia 2015

ROZDZIAŁ #5 Poznaje Zayna i jego dom





NA POCZĄTEK PRZEPRASZAM ŻE POD 4 ROZDZIAŁEM BYŁY LITERKI NA BIAŁYM TLE ALE NIE UMIEM TEGO POPRAWIĆ DAMY RADE TAK?


////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////



ON-to chodz zobaczyć gdzie jest telefon i czy jeszcze żyje jakby co jestem......


CLARA- co jesteś ? człowiek który zgubił mi telefon nie dotykając go ? 


ON-nie Zayn mam na imię a ty?


CLARA-Zayn!!!???-byłam zdziwiona


ON--wow to mamy podobne imona


CLARA-nie Clara jestem ale ty jesteś Zayn z one direction ?


ON-tak a co fanka ?


CLARA- nie ,nie tylko moja młodsza siostra jest waszą wielką fanką 


ON- super chciałbym ją kidyś poznać ale ciebie chce teraz


CLARA-ok tylko najpierw poszukajmy mojego telefonu co ?


ON-no tak przepraszam że ci wypadł to moja wina bo nieuważałem-POSZLIŚMY SZUKAĆ TELEFONU


CLARA-to troche też moja wina przepraszam bo wiesz musze go znalezc bo moja siostra pierwszy raz jest w Londynie i chce napewno wiedzieć gdzie jestem-WSZYSTKO MU WYTŁUMACZYŁAM OPRÓCZ TEGO ŻE JESTEŚMY Z AN Z POLSKI I ŻE NIE MAMY OJCA ALE ON PRZEJMOWAŁ SIĘ LEILĄ KTÓRA CHOROWAŁA NA RAKA


PO DŁUŻSZYM CZASIE ZNALEZLIŚMY TELEFON BYŁ W KAWAŁKACH BO SPADŁ NA ZIEMIĘ OCZYWIŚCIE Z KILKU PIĘTER 


CLARA-kurde po telefonie


ON-kupie ci nowy


CLARA-dobra jedziemy po nowy telefon-NIE CHCIAŁAM BARDZO NOWEGO TELEFONU ,ALE ON TAK SIĘ SŁODKO O TO MARTWIŁ CHCE GO BLIŻEJ POZNAĆ.


ON-dobra chodz na parking tam pojedziemy moim samochodem 

POJECHALIŚMY DO SALONU Z TELEFONAMI WOW DUZY WYBÓR TELEFONÓW 

ZAYN-To ja jaki chcesz telefon iPhona ?


CLARA- ty żartujesz ?-MYSLAŁAM ŻE TO BYŁ ŻART


ZAYN-nie a czemu ?


CLARA-niewarzne nie chce iPhona ani żadnego telefonu


ZAYN - to nie chcesz nowego telefonu ?


CLARA-nie myślałam że nie chcesz mi kupywać a wogóle to mam drugi telefon w domu


ZAYN- czemu mniałbym nie kupić ? aaa czaje chodz-ZŁAPAŁ MNIE ZA RĘKE I WYSZLIŚMY ZE SKLEPU DO SAMOCHODU BYŁA GODZINA 17:15

ZAYN SIĘ TROSZKE ZE MNĄ ZAPOZNAŁ PODCZAS JECHANIA DO TAJEMNICZEGO MIEJSCA DO KTÓREGO ZAYN MNIE ZABIERA NIE MAM POJĘCIA GDZIE 
PO PRAWIE PÓŁ GODZINY JECHANIA DOJECHALIŚMY DO MIEJSCA W KTÓRYM BYŁY BARDZO ŁADNE DOMY TAKIE PIĘKNE JAK Z BAJKI

ZAYN-popatrz-WSKAZAŁ PALCEM JEDEN Z DOMÓW


CLARA-piękny dom


ZAYN-tu mieszkam z kumplami z zespołu ciekawe czy już wrócili z centrum chodz zobaczymy i przkonamy się.


CLARA-no ok.....


ZAYN-wrazie co mieszkamy nie tylko 5 z chłopakami jest jeszcze dziewczyna Louisa i Liama





DOM BYŁ OGROMNY BYŁAM TYLKO W SALONIE ALE DALEJ JUŻ MUSIAŁAM JECHAĆ DO ANN POWIEDZIAŁM ŻE JUŻ MUSZE IŚĆ A ZAYN ZAPROPONOWAŁ ŻE MNIE ZAWIEZIE CZEMU NIE TEŻ MU MOŻE POKAŻE JAK MIESZKAM SOBIE I  ZROBIE NIESPODZINKE ANN 


BYLIŚMY POD MOJIM MIESZKANIEM ZNACZY PRZED BLOKIEM WESZLIŚMY DO ŚRODKA OTWORZYŁAM DZWI 

ANN SPAŁA TO POWIEDZIAŁM ZAYNOWI ŻEBY JAK CHCE TO MOZE PRZENOCOWAĆ BYŁA JUŻ 23 TAK SZYBKO TO MINEŁO POSZLIŚMY WSZYSCY SAPĆ ...............

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz